We w wtorek uczestnicy projektu Erasmus+ pojechali autokarem do Izmiru na wycieczkę. Jest to 3 co do wielkości miasto turystyczne, leżące w Zachodniej części Turcji, tuż przy brzegu morza Egejskiego. Były na Placu Kozak, jest to jeden z najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych miejsc w Izmirze. W jego centrum znajduje się wysoką wieża zegarowa, będąca symbolem miasta. Została zbudowana w 1901 roku z okazji 25 rocznicy wstapienia na tron osmańskiego sutanna Abdulhamida II. Budowla ma 25 m wysokości, 4 kondygnacje i osmio boczny plan. Kolejnym punktem programu było zwiedzanie Muzeum Ataturka-wybitnej postaci dla całej Turcji, to dzięki niemu państwo osiagneło niepodległość i zyskało miano republiki. Uczniowie dowiedzieli sie, że Ataturk został 1 prezydentem kraju i do dzisiaj uchodzi za postać legendarną. Po zwiedzeniu muzeum udali się w rejs statkiem po zatoce Izmirskiej z przystani Kanaku do Karşiyaka. W trakcie rejsu podziwiali usytuowanie miasta otoczonego pasmami górskimi. Po dopłynięciu do przystani udali się na zakupy. Aby się schłodzić kupili lody Dondurma. Mogli zaobserwować jak sprzedawca sprytnie wiruje tymi lodami i przed podaniem ich kupującym Dziewczyny z chęcią oglądały Tureckie przedmioty i pamiątki. Były pod wielkim wrażeniem. Uczestniczki Erasmusa zaliczyły również zakupy na bazarze Kameralti- historycznego rynku. do dziś jest najbardziej ruchliwym obszarem w Izmirze. Można tam znaleźć wszystko, od przypraw po wyroby ceramiczne, artykuły spozywcze, wazywa, owoce i markowa odziez. Obiad zjadły w restauracji położonej w górnej części miasta, do której dotarły windą zbudowana w 1907 roku przez bogatego Żyda, bankiera i biznesmena Nasima Dzień zakończyły kolacją w restauracji "Etiler Mangal". Okazało się, że był równie długi jak wcześniejszy. Do hotelu wróciły po północy.